Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia azjatycka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia azjatycka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 maja 2025

Żuramen

 Ktoś, kto również lubi eksperymenty w kuchni, musi spróbować azjatyckiej wersji żuru. Od razu napiszę, że ta wersja na pewno nie przypadnie do gustu tradycjonalistom. Żur, to ma być żur i już. Wersja z miso jest bardzo ciekawa, a dodatki zacne. Bo i kiełbę i boczek ubóstwiam. Przepis zostawiam chętnym przyjąć to na klatę.
Arek Gie








Składniki:
 

 

 

 

1 kg surowego boczku
4 białe kiełbasy
2 litry zimnej wody
1 łyżka miso
500 ml zakwasu na żur
2 łyżki jasnego sosu sojowego
1 łyżeczka czosnku granulowanego
1 łyżka chrzanu
1 łyżka suszonego majeranku
2 łyżki białego sezamu
4 ugotowane jajka
2 opakowania makaronu ramen
3 łyżki sosu teriyaki
1 łyżka smalcu
sól, pieprz
 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Boczek i kiełbasy gotujemy w lekko osolonej wodzie. Wyjmujemy.
 

Boczek oprószamy solą i pieprzem, nacieramy sosem teriyaki wymieszanym z czosnkiem. Pieczemy 35 minut w temperaturze 180°C.
 

Do wywaru dodajemy zakwas na żur, miso, sos sojowy i łyżkę chrzanu- zagotowujemy. Dodajemy majeranek, do smaku doprawiamy solą oraz pieprzem.
 

Białą kiełbasę obsmażamy na rozgrzanym smalcu.
 

Makaron gotujemy wg przepisu zawartego na opakowaniu.
 

Do zupy wkładamy makaron, dodajemy plastry boczku, kiełbasę i połówki jajek. Posypujemy ziarnami sezamu.




sobota, 5 kwietnia 2025

Pieczony filet z kaczki z airfryera

 Inspirację na ten przepyszny filet z kaczki, zaczerpnąłem ze strony House of Asia. Z niej pochodzą też dwa produkty: sos i przyprawa. Od razu napiszę, że nie jest to post sponsorowany, a produkty jak najbardziej polecę, bo od wielu lat korzystam i jestem z nich zadowolony. Tylko patrzcie na ceny, bo na ten przykład w markecie na literę K, sos stał na półce w przecenie z 8.90 na 6 zł. Przy kasie stał 11.49, a na obsłudze klienta cena była jeszcze inna. To jeden z marketów, zaraz po B, gdzie ceny nigdy ne zgadzają się z tym, co jest na półce. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie poszedł się szarpać o siano :P Podchodzę do Obsługi Klienta i od progu krzyczę: Chcesz z bani?!? Chcesz?!?  Cena się nie zgadza! Oddawaj mi siano! XD I oddała z pewną dozą nieśmiałości, przegryzając swoje napompowane wargi XD
Wracając do łobiadu, widzicie tu nieobecność ziemniaków. Bo tak se pomyślałem, czy zawsze muszą być ziemniaki? No, nie! Tym razem nie podałem, bo ich brak w piwnicy też był bardzo niewidoczny. Same szparagi z mięchem były niczym "lick your fingers" XD Chyba było za dużo rolek z "tłumaczeniem" angielsko-polskim XD
Obiado-kolację polecam ja Arek Gie









Składniki:
 

 

 

 

2 filety z kaczki
2 łyżki sosu do kaczki po pekińsku
1 łyżeczka przyprawy 5 smaków
1 łyżka białego sezamu
1 łyżka oliwy
500 g szparagów
sól, pieprz

 

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Filety oczyszczamy, skórę kroimy w kratkę, oprószamy przyprawą 5 smaków oraz solą. Odstawiamy na kilka minut, po czym, przy pomocy pędzelka, smarujemy sosem do kaczki po pekińsku. Mięso przekładamy do airfryera, pieczemy 10 minut w 180°C. Po tym czasie kaczkę wyjmujemy z misy, odczekujemy 5 minut, smarujemy pozostałą ilością sosu.
Szparagi oczyszczamy, skrapiamy oliwą, oprószamy solą i pierzem. Wkładamy na wyłożone papierem do pieczenia, dno misy airfyera. Na górę (w koszyku) układamy mięso. Włączamy na 5 minut w temperaturze 180° C.
Upieczone filety wyjmujemy do "odpoczynku", a szparagi pieczemy dalej przez kolejne 5 minut.
Szparagi układamy na talerzu, na nich układamy pokrojone na plasterki, piersi z kaczki. Posypujemy sezamem. 




środa, 10 marca 2021

Kurczak w mleku kokosowym z selerowymi kluskami

Dziś starałem się połączyć kilka składników orientalnych, kilka doskonale znanych w naszej kuchni, wykorzystać słodycz owocu pochodzącego z Ameryki Południowej, z warzywem "z własnego podwórka" i wzbogacić smak delikatnym mięsem z kurczaka. A wszystko na jednym talerzu! Jak to osiągnąć? Sposób jest całkiem prosty. Trzeba przyrządzić: kurczaka w mleku kokosowym z selerowymi kluskami. Pełna lista niezbędnych produktów, oraz szczegóły przyrządzenia tego dania, z mojego przepisu, znajdziecie w załączonym linku. Ja szczerze namawiam, życząc smacznego!

 

<WJ>

 


 

 

 

 

Składniki:

 

 

Kluski:

 

500 g selera korzeniowego

150 g mąki pszennej

2 łyżki mąki ziemniaczanej

 

Kurczak:

 

500 g piersi z kurczaka

150 g pieczarek

2 łyżki sosu sojowego

1 łyżka oleju kokosowego

1 marchewka

1 mała puszka ananasa

2 papryczki czerwone (słodkie)

250 ml mleka kokosowego

2 łyżki sosu ostrygowego

¼ łyżeczki cukru palmowego

 

1 pęczek natki kolendry

 

 

 

Przygotowanie:

 

 

 

Seler obieramy, kroimy na kawałki, gotujemy do miękkości w osolonym wrzątku. Odcedzamy, studzimy i mielimy na średnich oczkach. Lekko odciskamy z nadmiaru wody. Mieszamy z mąkami (na 500 g selera-150g mąki pszennej, 2 łyżki mąki ziemniaczanej). Formujemy kluski (kształt dowolny), gotujemy w osolonym wrzątku 3 min. od wypłynięcia na powierzchnię.   

 

 

 

Na rozgrzany olej kokosowy wrzucamy filety z kurczaka pokrojonego w kostkę, oczyszczone i pokrojone pieczarki, dodajemy sos sojowy. Dusimy przez 5 minut.

Do mięsa dodajemy ananasa wraz z zalewą, marchewkę startą na wiórki, papryczki pokrojone w krążki, zalewamy mlekiem kokosowym dusimy przez 5 minut. Pod koniec dodajemy sos ostrygowy i odrobinę cukru palmowego.

Podajemy z kluskami i posiekaną natką kolendry.

 

 


 




wtorek, 2 marca 2021

Dorsz z makaronem po azjatycku

I znów zanurzamy się w "morskie otchłanie", by po raz kolejny zdobyć tak cennego w kuchni dorsza. Najlepiej czarnego dorsza i takiego używam tym razem w moim przepisie. Bedzie też dosyć egzotycznie, bo dorsz przyrządzony został po azjatycku. Zostanie podany z warzywami, ananasem i grzybami. Używam w tym przepisie sosu sojowego i sosu hoisin, a wszystko to w celu uzyskania słodkawego smaku, z którym dorsz komponuje się doskonale i tym samym to danie zaspokoi nawet najwybredniejszych smakoszy! Zatem, każdy zainteresowany, lub choćby tylko zaintrygowany przepisem na dorsza z makaronem po azjatycku, sprawdza w szczegółowym przepisie, co jest potrzebne, jak to zrobić krok po kroku, no i mam nadzieję, że zrealizuje ten przepis. Ja już wiem jak to smakuje, teraz pora na was i wasze doznania smakowe! 

 


 

 

 

 

 

Składniki:

 

700 g fileta z dorsza czarnego

2 kapustki pak choi

1 duża szalotka

1 ząbek czosnku

2 łyżki oleju sezamowego

1 łyżka sosu sojowego

2 łyżki sosu hoisin

1 mała puszka krojonego ananasa

100 ml wrzątku

170 g grzybów shiitake z zalewy

200 g makaronu (może być udon lub inny ulubiony- obgotowane)

1 łyżka cukru palmowego

1 łyżeczka mąki z tapioki

100 ml zimnej wody

5 łyżek mąki kukurydzianej

1 jajko

5 łyżek bułki tartej

1 łyżka sezamu

 

Przygotowanie:

 

 

Na rozgrzanym oleju szklimy pokrojoną w piórka szalotkę, po chwili wrzucamy posiekany czosnek. Dosłownie kilka sekund później dodajemy ananasa wraz z zalewą, osączone z zalewy grzyby, sos sojowy, sos hoisin, makaron, poszatkowane kapustki oraz wrzątek. Dusimy 5 minut pod przykryciem, pod koniec wsypując cukier. Mieszamy, wlewamy rozrobioną w zimnej wodzie mąkę z tapioki, zagęszczamy.

W tym samym czasie przygotowujemy dorsza.

Mięso kroimy na kawałki (jakie wolicie), oprószamy solą i pieprzem. Obtaczamy w mące, rozkłóconym jajku z odrobiną wody, następnie w bułce tartej wymieszanej z sezamem. Smażymy na rumiano (najlepiej na oleju rzepakowym).

 

 


 



środa, 13 stycznia 2021

Duszona wołowina w sosie słodko-kwaśnym

Nasza rodzima kuchnia, to zdecydowane smaki! Albo coś jest zdecydowanie kwaśne, albo zdecydowanie słodkie w swoim wyrazie, itd. Zupełnie inaczej jest w krajach Azji... Różne smaki przenikają się w tej samej potrawie i tym samym zwiększają paletę doznań u konsumenta, w tym samym momencie... Z takiej potrzeby zrodził się mój kolejny przepis. Jest to zainspirowana kuchnią wietnamską, wołowina w orientalnym sosie słodko kwaśnym, z dodatkiem ananasa i pieczarek, a podana z delikatnym ryżem jaśminowym. Czy ten smak jest w stanie pobudzić zmysły u typowego mieszkańca naszego kraju? No cóż, zachęcam do podjęcia takiej próby, bo przygotowanie tego dania nie jest trudne. Zatem próbujcie, a ja życzę smacznego! <WJ>

 


 

 

 

 

 

 

Składniki:

 

 

500 g wołowiny (łopatka)

2 szalotki

4 ząbki czosnku

3 łyżki oleju sezamowego

1 trawa cytrynowa

125 g pieczarek

500 ml wrzątku

1 szklanka ryżu jaśminowego

1 pęczek szczypiorku

2 ostre papryczki chili

1 czerwona papryka

1 zielona papryka

1 ananas

100 g cukru palmowego

1/3 łyżeczki soli

90 ml octu ryżowego

1 łyżka mielonej czerwonej papryki

1 łyżka mąki ziemniaczanej

 

 

Przygotowanie:

 

 

Zaczniemy od wołowiny, którą kroimy w kostkę (rozmiar dowolny, aczkolwiek im mniejsze kawałki, tym szybciej przygotujemy danie).

Wołowinę obsmażamy na oleju, dodajemy posiekane szalotki, a po chwili posiekany czosnek.

Oczyszczone i pokrojone pieczarki dodajemy po 2 minutach, mieszamy, dusimy na średnim ogniu wraz z rozgniecioną trawą cytrynową. Po 5 minutach dodajemy wrzątek, dusimy na wolnym ogniu przez około godzinę (po tym czasie usuwamy trawę cytrynową). Następnie dusimy 30 minut na dużym ogniu.

 

W tym czasie przygotowujemy dodatki do sosu.

 

Papryki drobno siekamy.

Ananas obieramy, część drobno kroimy, resztę zjadamy.

 

Wszystkie składniki dodajemy do mięsa, mieszamy razem z cukrem, solą, słodką mieloną papryką oraz octem.

Dusimy przez 15 minut, łączymy z mąką wymieszaną w zimnej wodzie (100 ml). Dokładnie rozrabiamy.

Danie podajemy z ryżem jaśminowym i posiekanym szczypiorkiem.

 


 



 

piątek, 5 czerwca 2020

Żeberka na orientalnym makaronie


Jak zauważyliście, kuchnia azjatycka jest dla  nas szczególna. Co jakiś czas staramy się przemycić te smaki do „naszych” polskich dań. Żeberka idealnie wkomponowały się w ten akcent. Podane na makaronie nie tylko pięknie prezentują się, na dodatek świetnie smakują. Idealne danie dla naszych gości. Potrawę zaczną zjadać oczami.







Składniki:



1 kg żeberek wieprzowych
Marynata:
2 łyżki ketchupu
3 łyżki słodkiego sosu chili
1/2 łyżeczki sosu tabasco
50 ml sosu sojowego
5 łyżek sosu truskawkowego
Makaron:
250 g makaronu chow mein
4 łyżki oleju sezamowego
4 łyżki sosu sojowego
1 szalotka
1 ząbek czosnku
sok z 1 dużej pomarańczy
sok z 1/3 limonki
1 łyżka cukru palmowego
100 ml zimnej wody
1 łyżka mąki z tapioki (opcjonalnie ziemniaczana)
1 pęczek natki pietruszki



Przygotowanie:


Żeberka dzielimy na kawałki.

Ketchup,sos chili, tabasco, sos sojowy i truskawkowy mieszamy. Dodajemy do mięsa, marynujemy przez 12 godzin, co jakiś czas możemy przemieszać. Układamy w naczyniu żaroodpornym. Zapiekamy 35 minut w 180°C. Po 20 minutach, przy pomocy pędzelka silikonowego, smarujemy pozostałą marynatą. Pod koniec włączamy na 5 minut, termoobieg.



W tym samym czasie szykujemy makaron, który gotujemy trochę krócej, niż w instrukcji przyrządzania.

W woku rozgrzewamy olej, wrzucamy posiekaną szalotkę, lekko szklimy, dodajemy pokrojony czosnek. Mieszamy, wlewamy sos sojowy, sok z pomarańczy i limonki. Lekko redukujemy, dodajemy cukier palmowy, wrzucamy makaron. Dokładnie łączymy z sosem.

W zimnej wodzie rozpuszczamy mąkę, dodajemy do całości, szybko łączymy z makaronem i posiekaną natką pietruszki.



Na paterę wykładamy makaron, układamy pieczone żeberka.


sobota, 23 maja 2020

Zupa curry z kalafiorem i krewetkami


Heloł! Są tutaj amatorzy orientalnych smaków? Wielbiciele krewetek? Ta zupa dokładnie dla Was. Prosta, a kopnięcie ma.







Składniki:


250 g białych krewetek
5 liści kaffiru
1 litr bulionu warzywnego
4 grzyby mun
1 łyżeczka suszonej trawy cytrynowej
100 ml wrzątku
3 młode marchewki
2 łyżki pasty thai curry
400 ml mleka kokosowego
1/2 małego młodego kalafiora
2 łodygi selera naciowego
3 ząbki czosnku
2 cm świeżego imbiru
1 szczypta cukru palmowego
300 g makaronu udon
1 pęczek natki pietruszki




Przygotowanie:


Krewetki gotujemy w bulionie z dodatkiem kaffiru. Wywar przecedzamy, dodajemy pokrojone marchewki, uprzednio namoczone i pokrojone w paski, grzyby oraz przecedzony wywar z trawy cytrynowej. Z krewetek usuwamy pancerz, a same przekładamy na talerzyk.

Po chwili do zupy dodajemy pastę curry, gotujemy na małym ogniu przez kwadrans.

Wlewamy mleko kokosowe, różyczki kalafiora, pokrojony seler. Gotujemy przez 10 minut. Pokrojony czosnek, starty imbir wrzucamy i gotujemy około dwóch minut. Zestawiamy z ognia, wrzucamy krewetki. Całość doprawiamy pieprzem, solą i cukrem.

Podajemy z makaronem udon oraz posiekaną natką pietruszki. Jak kto woli, to może być natka kolendry.



czwartek, 7 maja 2020

Pierś kaczki w miodowo-imbirowej marynacie

Pierś w tym wydaniu pysznie smakuje. Polecamy. 








Składniki:

  
2 piersi z kaczki 
Marynata : 
3 cm kawałek imbiru 
papryczka chilli 
100 ml sosu sojowego 
łyżka sosu rybnego 
2 ząbki czosnku 
łyżka sosu rybnego 
2 łyżki miodu 
Ponadto : 
1 nieduża kapusta pekińska 
1 łyżeczka sezamu 
1 łyżeczka czarnego sezamu
natka pietruszki 
łyżka oleju sezamowego 




Przygotowanie:


Z miodu, startego na tarce imbiru, połowy sosu sojowego, sosu rybnego i przeciśniętego przez praskę czosnku przygotowałem marynatę. W marynacie umieściłem oczyszczone piersi kaczki z ponacinaną skórą. Odstawiłem do lodówki na 2 godziny.
Suchą i zimną patelnię ustawiłem na palniku kuchenki i włożyłem na niej zamarynowaną kaczkę skórą do dołu. Gdy się zarumieniła odwróciłem ją i dodałem pozostałą w misce marynatę. Podsmażone mięso włożyłem w żaroodpornym naczyniu skórą do góry, polałem zawartością patelni i piekłem około 10 minut w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku.
W międzyczasie pokroiłem w średniej wielkości kawałki kapustę. Rozgrzałem olej sezamowy, dodałem kapustę, pozostały sos sojowy oraz posiekane chili - dusiłem około 10 minut aż kapusta zmiękła.