środa, 5 sierpnia 2026

Leczo z cukinią

 W takie upalne dni, jak nic leczo będzie trafnym wyborem. Cukinię dostałem od kolegi z pracy, przepis zaś od Roberta Sowy. Właściwie oryginalne leczo powinno być bez cukinii, ale nasze, polskie wariacje na ten temat, mówią same za siebie. Polskie Leczo ma być z cukinią i basta! Ja Wam to piszę, Arek...a jak do tego zamiast boczku i kiełby wrzucicie cienkie parówy, to macie u mnie dodatkowo milion plusów. Takie leczo pamiętam za dzieciaka. Przepis polecam, bo z kaparami robi robotę.  

 

Arek Gie

 


 






Składniki:
 

 

 

 

1 kg papryki (najlepiej różnokolorowa)
700 g pomidorów malinowych
1 kg cukinii
1 łyżka kaparów
300 g wędzonego boczku
400 g kiełbasy śląskiej
1/2 łyżeczki papryki ostrej mielonej
1 łyżka papryki słodkiej mielonej
5 łyżek oliwy
1/2 łyżki suszonego tymianku
szczypta cukru
sól, pieprz
 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Papryki oczyszczamy z gniazd nasiennych. Pomidory sparzamy, usuwamy skórkę. Pomidory i paprykę kroimy na duże kawałkiem, cebule w piórka.
Boczek kroimy w kostkę, kiełbasę w półtalarki, podsmażamy na oliwie, dodajemy cebule, zrumieniamy i mieszamy z papryką ostrą i słodką. Następnie dodajemy pomidory, kapary, obraną ze skórki i pokrojone na duże kawałki cukinie. Doprawiamy solą, pieprzem, tymiankiem i cukrem. Dusimy na małym ogniu pod przykryciem, często mieszając.


 

sobota, 1 sierpnia 2026

Zapiekana cukinia z bobem

 Cukiniowo-bobowy zawrót głowy trwa w najlepsze, więc warto garściami brać tyle, ile się da. Na obrazku widzimy przecudowną fuzję cukinii, bobu, pomidorów i sera feta. Cudownie to wygląda, a jak smakuje...obłęd. Przepis polecam do wypróbowania.
 

 

Arek Gie


 

 

 

 

 

Składniki:
 

 

 

 

2 średniej wielkości cukinie 

500 g bobu
800 g pomidorów
1 średniej wielkości cebula
2 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy
150 g sera feta
sól, pieprz

 

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

 

Bób gotujemy w osolonym wrzątku przez około 20 minut, odcedzamy i przelewamy zimną wodą. Obieramy.
Pomidory sparzamy wrzątkiem, usuwamy skórkę, kroimy na cząstki.
Posiekaną cebulę szklimy na rozgrzanej oliwie, dodajemy czosnek i pomidory. Dusimy przez kilka minut, wrzucamy obrany bób, mieszamy, do smaku doprawiamy solą i pieprzem.
Cukinie myjemy, kroimy wzdłuż na pół, usuwamy nasiona. W to miejsce nakładamy farsz, układamy pokrojony w kostkę ser feta.
Zapiekamy 25-30 minut w temperaturze 190°C




sobota, 18 lipca 2026

Pitucha

 Ale to fajnie brzmi...taka pitucha na obiad. A masz pituchę! Zrobisz mi pituchę? No bo taka pitucha nie tylko fajnie wybrzmiewa, ale też dobrze smakuje. Nie ma tutaj wydumanych składników, jest tylko to, co w daniu być powinno. Spróbujcie przypominajki od Hani Szymanderskiej, a później już możecie improwizować. Pituchę polecam
 

 

Arek Gie










Składniki:
 

 

 

 

1,2 litra wrzątku
1 kg ziemniaków
1 pietruszka
2 średniej wielkości cebule
1/2 szklanki pęczaku
50g słoniny
sól, pieprz

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Umytą kaszę zalewamy letnią wodą, odstawimy na kilkanaście minut, odcedzamy.
Ziemniaki obieramy i kroimy w małą kostkę, wrzucamy do garnka, zalewamy wrzątkiem, dodajemy obraną i drobno pokrojoną pietruszkę, pokrojoną w piórka cebulę i kaszę. Gotujemy. Kiedy ziemniaki zaczną się rozpadać, doprawiamy solą i pieprzem, okraszamy podsmażaną słoniną.

 


 

piątek, 17 lipca 2026

Kotlety po rusku

 Kolejny przepis z cyklu, zjadłbym coś fajnego, ale nie chce mi się stać przy garach. No i nie chciało mi się, więc na prędko wymyśliłem takie oto kotlety po rusku, które okrasiłem smażonym boczkiem i cebulką, a na zapitę był kefir. Przy okazji, boczuś i cebulka były smażone na smalczyku :P Pyszne było, dlatego podsyłam Wam do wielkiego testu.
 

 

Arek Gie


 

 

 

 

 

Składniki:
 

 

 

 

250 g białego sera półtłustego
1 kg ziemniaków
1 średniej wielkości cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka suszonego majeranku
2 jajka
1 łyżka mąki ziemniaczanej
4 pełne łyżki mąki pszennej
olej do smażenia
sól, pieprz

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Ziemniaki obieramy, kroimy na mniejsze kawałki, gotujemy do miękkości w osolonym wrzątku. Odcedzamy i studzimy.
Ser, ostudzone ziemniaki i czosnek mielimy. Cebulę drobno siekamy i zrumieniamy na dwóch łyżkach oleju. Razem z jajkiem, majerankiem i mąką ziemniaczaną, wyrabiamy na jednolitą masę (w razie potrzeby dodajemy trochę więcej mąki ziemniaczanej), doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Z przygotowanej masy formujemy 8 kotletów, które zanurzamy w rozkłóconym jajku,następnie obtaczamy w mące pszennej, smażymy na rumiano na rozgrzanym oleju. Podajemy ze smażonymi skwarkami boczku.





środa, 15 lipca 2026

Zapiekanka gołąbkowa

 Hej ;) Jeśli widzicie tę oto zapiekankę, wiedzcie, że nie tak to miało wyglądać. To miały być zwykłe "gołąbki bez zawijania", a że nawet tego nie chciało mnie się robić, wrzuciłem całość do trzech foremek. I wiecie coo? To był świetny "ruch" człowieka leniwego. Do tego na szybko zmajstrowałem sos pomidorowy i obiad na dwa dni z głowy.  Kochani, nie tylko leserom, polecam zapiekankę gołąbkową.
 

 

 

Arek Gie









Składniki:
 

 

 

 

1,3 kg mięsa mielonego z łopatki wieprzowej
200 g ryżu
500 g młodej kapusty
2 ząbki czosnku
4 jajka
sól, pieprz

 Dodatkowo:
3 foremki jednorazowe (keksówki)

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Kapustę szatkujemy, sparzamy w osolonym wrzątku przez 5 minut. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą. Odstawiamy, aż woda całkiem ścieknie.
Ryż płuczemy, gotujemy do miękkości w osolonym wrzątku. Odcedzamy, studzimy.
Do dużej miski przekładamy mięso mielone, dodajemy ryż, kapustę, przeciśnięty przez praskę, czosnek, wbijamy jajka i dokładnie wyrabiamy, doprawiając do smaku solą i pieprzem.
Masę "gołąbkową" przekładamy do foremek, przykrywamy, zapiekamy 40 minut w temperaturze 200°C. Ściągamy "przykrywki" i pieczemy jeszcze 15-20 minut, używając termoobiegu. 
Zapiekankę podajemy z ulubionym sosem lub kleksem śmietany.


 

niedziela, 12 lipca 2026

Sernik z brzoskwiniami

 Dawno już nie dodawałem jakiegokolwiek serniczka. Nie, żebym nic nie pichcił...po prostu kilka eksperymentów wylądowało nie na mojej stronie, tylko w koszu...Cóż, tak to czasami wygląda, ale dzięki temu wiem nad czym trzeba popracować. 
Pomysł na serniczek wpadł całkiem przypadkowo. Jako "posiadacz" adhd, mam w pakiecie sklerę totalną. Przyjdzie czasem taki z MiB i niczym czarodziejską różdżką machnie przed oczami, a później szukaj...no i czegoś tam szukałem w kuchennych "schowkach", a tu patrzę (ona zresztą też) puszka brzoskwiń! Pewnikiem jakaś promocyja była, więc wziąłem i schowałem w bezpieczne miejsce. A, że ochota na ciacho była, więc od razu zakasałem rękawy...Prezentuję przed Państwem moje nowe "dziecko", namacalny dowód miłości do serniczków i ciast z owocami...Nadciąga Seeeerrrnnniiiczeeek z brzoskwiniami (Państwu się ukłoń i zachęć do skosztowania cię)

A! BTW! Ciasteczka z Lidla
 

Polecam
 

Arek Gie









Składniki:
 

Spód:
 

210 g ciastek sasanki z sezamem
50 g masła
Sernik:
500 g sera z wiaderka
4 jajka
1 szklanka cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
2 opakowania budyniu śmietankowego
1/2 szklanki oleju
150 ml mleka
1 szklanka mleka w proszku
1 szczypta soli
 

Dodatkowo:
1 puszka brzoskwiń
1 galaretka brzoskwiniowa

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Ciasteczka mielimy na mączkę, łączymy z roztopionym masłem.
Tortownicę o średnicy 23 cm natłuszczamy masłem.
Brzoskwinie kroimy w kostkę. 3/4 układamy na podpieczony spód ciasta.
Na spód wysypujemy ciasteczka połączone z masłem, równomiernie rozprowadzamy i mocno ubijamy. Suszymy przez 5 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 220°C. Wyjmujemy i studzimy.
Ser, żółtka, cukier waniliowy i budynie miksujemy na gładką masę. Następnie cienkim strumieniem wlewamy olej (cały czas miksujemy). Kolejno wsypujemy (po łyżce) mleko w proszku, dokładnie mieszamy.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Po ubiciu (cały czas miksując) partiami wsypujemy cukier. Ubijamy do momentu kiedy piana będzie sztywna i lśniąca.
Do ubitej piany dodajemy na przemian, masę serową i mleko. Mieszamy przy pomocy drewnianej łyżki.
Masę przelewamy na podpieczony spód. Pieczemy 50 minut w temperaturze 180°C. Studzimy przy uchylonych drzwiach piekarnika.
Pozostałą część brzoskwiń wraz z zalewą, zagotowujemy, dodajemy galaretkę, dokładnie rozpuszczamy. Gdy przestygnie (a w zasadzie, będzie się już ścinać) wylewamy na wierzch sernika. Przekładamy do lodówki.