Mocno korzenne ciasto znad samego Gangesu w połączeniu z kawałkami czekolady robi nam dobrze. I nie pytajcie dlaczego stamtąd a nie na ten przykład ze Sri Lanki, bo nie mam bladego pojęcia. Ważne, że jest dobre, z cynamonem, goździkiem i kawałkami czekolady, a na wierzchu cytrynowy lukier spowija korzenny aromat. To naprawdę wystarczy
Arek Gie
Składniki:
130 g miękkiego masła
200 g cukru
szczypta soli
1 opakowanie cukru waniliowego
3 jajka
200 g mąki pszennej tortowej
100 g mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
125 ml mleka
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki mielonych goździków
100 g czekolady deserowej
tłuszcz do wysmarowania formy
bułka tarta
6 łyżek cukru pudru
1 łyżka soku z cytryny
3 łyżki wody
Przygotowanie:
Czekoladę ścieramy na tarce o dużych oczkach.
Masło ucieramy z cukrami, następnie wbijamy jajka, miksujemy na dużych obrotach.
Do masy stopniowo wsypujemy wymieszane z proszkiem do pieczenia, mąki i szczyptę soli. wlewamy mleko, wsypujemy cynamon i goździki. Ciasto wyrabiamy na jednolitą masę.
Do formy wysmarowanej tłuszczem (masłem) i obsypanej bułką tartą, wylewamy ciasto. Pieczemy 60 minut w temperaturze 180°C. Po upieczeniu studzimy.
Do rondelka wsypujemy cukier puder, wlewamy wodę i sok z cytryny. Dokładnie mieszamy, lekko studzimy i wylewamy na wierzch ciasta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz