Na wstępie napiszę, że taki pomidor to musi minimum ze dwa dni poleżeć w zamrażarce i koniecznie musi być dojrzały, żeby oddał cały smak swojej pomidorowości.
Burrata, ser z kremowym wnętrzem, który idealnie komponuje się z pomidorem i świeżym aromatem bazyliowej oliwy, to świetny patent na przystawkę lub lekką kolację, nie tylko dla tych, którzy dbają o linię. To też alternatywa na upalne dni, taki fit zamiennik zwykłych lodów. Zdecydowanie polecam
Arek Gie
Składniki:
2 kulki burraty
1 bardzo dojrzały mrożony pomidor malinowy
100 ml oliwy
1 garść świeżej bazylii
1/2 płaskiej łyżeczki soli
ulubione kiełki
Przygotowanie:
Do wysokiego naczynia wlewamy oliwę, wrzucamy listki świeżej bazylii, wsypujemy sól. Całość dokładnie blenderujemy.
Na talerz wykładamy ser, przepoławiając go w dłoniach.
Mrożony pomidor ścieramy na ser przy pomocy tarki (oczka na wiórki).
Polewamy oliwą z bazylią, dekorujemy kiełkami.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz