Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Air fryer-przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Air fryer-przepisy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 października 2025

Pieczone bataty podane z serem i łososiem

 Najsamprzód napiszę, że to danie smakuje tylko z ciepłymi batatami...no, żeby nie było jakiejś reklamacji czy cóś. Teraz dodam, że nie chwalę się posiadaniem airfryera, ale to tak ułatwia życie w tgodniu, gdzie pracuję pół dnia, że traktuję go jak wybawienie. Jest i oszczędność czasu i energii, dzięki którym mogłem pozwolić sobie na szaleństwa w supermarkecie by zakupić łososia wędzonego na zimno XD Przy okazji też wspomnę, że połączenie łosoś+serek chrzanowy+koperek to jest mega sztos! Jak 'bende' kiedyś rich, to tylko to żarł 'bende' i zapijał 'szamponem', nie jakimś tam tanim proseko XD BTW połączenie z batatami, które są słodkie z natury, sera, ryby i koperku wyszło wyśmienicie. Z czystym sumieniem polecić mogę

Arek Gie








Składniki:
 

 

 

 

 

8 średniej wielkości batatów
3 opakowania serka z chrzanem Almette
300 g łososia wędzonego na zimno
150 ml śmietany 18%
6 łyżek posiekanego koperku
olej
sól, pieprz

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

 

Bataty myjemy, nakłuwamy, spryskujemy olejem i oprószamy solą. Przekładamy do airfryera i pieczemy 60 minut w temperaturze 200°C (piekarnik 220°C owijamy w folię aluminiową i pieczemy 50 minut góra-dół i 10 minut w termoobiegu).
W tym czasie serki mieszamy ze śmietaną, do smaku doprawiamy sola i pieprzem. Rybę kroimy na 2-3 cm wąskie paski.
Kiedy słodkie ziemniaki się upieką, przekrawamy wzdłuż na pół. Podajemy z serem oraz łososiem, posypujemy świeżym koperkiem.

 


 

niedziela, 9 marca 2025

Mielone z air fryera

 No i kolejny gadżet do domu zakupiony. Nie dałem się ponieść modzie, nagłemu szałowi kupowania tego typu sprzętu. Wprawdzie nosiłem się z jego zakupem już od ładnych paru miesięcy, jednak czekałem na kogoś z bliskich mi znajomych, aż kupi i opowie swoje, jak to się rzeczy mają. Kupiłem, co znaczy, że Mariusz mnie przekonał. Prawdę pisząc, z zakupu jestem bardzo zadowolony. Nie mega, bo warzywa wcale nie przypadły mi do gustu, a co za tym idzie, będę przygotowywać tylko i wyłącznie mięsa. No, może skuszę się na fryty...ciekaw jestem smaku. Dobra, przechodzimy do mielonych, takich prawie klasycznych. Prawie, bo nie użyłem, tak jak przy smażonych, namoczonej w mleku bułki. Jest tylko mięso, jako i przyprawy. Tyle, i aż tyle wystarczy. Ku mojemu zdziwieniu mielone wyszły naprawdę dobre, aromatyczne i mega soczyste w środku. Żeby było dietetycznie podałem z ziemniakami z wody, posypanymi posiekanym koperkiem oraz surówką z pekinki, ogórka kiszonego z jogurtem naturalnym i sosem mirin. Umówmy się, że nie będę "dietetyczny" i następnym razem dam śmietanę i majo. Bo surówka wcale mi nie podeszła. Cedziłem ją przez zęby, udając, że tak musi być, bo trza schuść. Nie, wcale nie trza! Tłuste na wodzie utrzymuje się, więc dieta poszła "wek"! Wytrzymałem jeden obiad :P OMG, ależ żem się rozpisał! Przygotowanie tyle nie ma, co wstęp.
W każdym razie i kotleciki polecam, i erfrajera też.
Arek Gie


 

 

 

 

 

 

 

Składniki:
 

 

 

 

 

600 g mielonej łopatki wieprzowej
1 jajko
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka musztardy stołowej
1 łyżeczka majeranku
sól, pieprz

 

 

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

 

Mięso dokładnie wyrabiamy (kilka minut) z jajkiem, posiekaną cebulą i czosnkiem, musztardą oraz majerankiem. Do smaku doprawiamy solą i pieprzem.
Z przygotowanej masy formujemy kotlety, które umieszczamy w misce air fryera. Pieczemy 20-25 minut w temperaturze 180°C. W połowie czasu możemy obrócić je na drugą stronę, choć u mnie ten zabieg wcale nie był potrzebny.
Kotlety podajemy z ulubionymi dodatkami.