sobota, 18 lipca 2026

Pitucha

 Ale to fajnie brzmi...taka pitucha na obiad. A masz pituchę! Zrobisz mi pituchę? No bo taka pitucha nie tylko fajnie wybrzmiewa, ale też dobrze smakuje. Nie ma tutaj wydumanych składników, jest tylko to, co w daniu być powinno. Spróbujcie przypominajki od Hani Szymanderskiej, a później już możecie improwizować. Pituchę polecam
 

 

Arek Gie










Składniki:
 

 

 

 

1,2 litra wrzątku
1 kg ziemniaków
1 pietruszka
2 średniej wielkości cebule
1/2 szklanki pęczaku
50g słoniny
sól, pieprz

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Umytą kaszę zalewamy letnią wodą, odstawimy na kilkanaście minut, odcedzamy.
Ziemniaki obieramy i kroimy w małą kostkę, wrzucamy do garnka, zalewamy wrzątkiem, dodajemy obraną i drobno pokrojoną pietruszkę, pokrojoną w piórka cebulę i kaszę. Gotujemy. Kiedy ziemniaki zaczną się rozpadać, doprawiamy solą i pieprzem, okraszamy podsmażaną słoniną.

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz