Banany już "wychodzą", nie wiecie co z nich zrobić? To odwieczny dylemat, który spędza sen z powiek milionom gospodyń domowych. Z odsieczą nadciąga Wasz Super Arek! (nawet jeszcze gdzieś mam taki długopis, który dostałem od koleżanki z pracy)...Mnie mnie tylko te banany niepokoiły swoim dojrzałym wyglądem, bo oto w zaciszu domowych pieleszy, tam gdzie niska temperatura latem jest mocno pożądana, skryło się wiaderko z połową porcji na...no właśnie!...na kolejny serniczek. I powstał on, niczym przysłowiowy fenix z popiołów...z dojrzałych bananów, z ukrytego sera, odmłodzony, odpicowany niczym Krzysztof Ibisz, Seeerrrrnnniczek bananowy! (Hold my beer) (Dygnięcie) (Brawa)
Polecajka: Arek Gie
Składniki:
500 g sera z wiaderka
4 dojrzałe banany (masa po obraniu 400 g)
4 jajka
1 szklanka cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
4 opakowania budyniu śmietankowego
1/2 szklanki oleju
150 ml mleka
1,5 szklanka mleka w proszku
1 szczypta soli
Przygotowanie:
Tortownicę o średnicy 23 cm natłuszczamy masłem.
Banany miksujemy na papkę.
Ser, żółtka, cukier waniliowy i budynie miksujemy na gładką masę. Następnie cienkim strumieniem wlewamy olej (cały czas miksujemy). Kolejno wsypujemy (po łyżce) mleko w proszku, dokładnie mieszamy. Na koniec mieszamy z bananową pulpą.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Po ubiciu (cały czas miksując) partiami wsypujemy cukier. Ubijamy do momentu kiedy piana będzie sztywna i lśniąca.
Do ubitej piany dodajemy na przemian, masę serową i mleko. Mieszamy przy pomocy drewnianej łyżki.
Masę przelewamy na podpieczony spód. Pieczemy 60 minut w temperaturze 180°C. Studzimy przy uchylonych drzwiach piekarnika.


Piękny, patrząc na zdjęcie już go jem 😋
OdpowiedzUsuńDziękuję ☺️
Usuń