Jak to się nie da w 30 minut, jak się da! Na ten genialny tip wpadłem w ubiegłym tygodniu. Tak, z czystego lenistwa, z czystej chęci zeżarcia czegoś słodkiego. Ciasto na pizzę kupiłem...tak, promka była, więc wziąłem. Masa makowa leżała se od grudnia...tak więc, składniki wszystkie pod ręką...jedyny błąd, jaki popełniłem, to ten, że chciałem od razu, cieplutki kawałek makowca, pochłonąć. I się skubany rozjechał. Tak więc teges, cierpliwości, niechaj ostygnie. Polecam
Arek Gie
Składniki:
1 ciasto na pizzę XXL
400 g masy makowej z bakaliami
1 białko jajka
Przygotowanie:
Ciasto rozwijamy, przy pomocy pędzelka smarujemy białkiem.
Na wierzchu ciasta rozsmarowujemy masę makową, zostawiając po trzech stronach tzw. zakładki. Krótsze zakładki zwijamy do środka, natomiast dłuższy bok, zwijamy w kierunku najdłuższej zakładki.
Ciasto przenosimy na papier do pieczenia, formując tzw. cukierek. "Szew" ma znajdować się na spodzie. Końcówki papieru do pieczenia związujemy przy pomocy klipsów z rękawa do pieczenia.
Pieczemy 25 minut w temperaturze 220°C. Studzimy przy otwartych drzwiczkach piekarnika.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz