czwartek, 17 sierpnia 2017

Kofty wołowe



Takie mega soczyste, prosto z grilla zjedliśmy na plaży w Durres. Normalnie rozpływały się w ustach. W zasadzie były grillowanie, ale można przyrządzić je w piekarniku. Dzisiaj zrobiliśmy takie, jak w tym barze…mini „kofciki”…wprawdzie nie z frytkami i surówką, a z ziemniakami i sałatą ze śmietaną. Wyżera! Na marginesie, często podają je z solą wymieszaną z chili.








Składniki

500 g mięsa wołowego
1 łyżka mąki
majeranek
ostra papryka w proszku
olej
sól, pieprz

 

 

Przygotowanie

 
Mięso mielimy (ważne by było chude, typu ligawa lub polędwica).
Do mięsa dodajemy do smaku soli, pieprzu, majeranku, ostrej papryki i mąkę. Wszystko dokładnie łączymy, formujemy kotlety w kształcie paluszków (choć my jedliśmy okrągłe), układamy na papier do pieczenia i spryskujemy olejem.
Całość zapiekamy 20 min w temperaturze 180°C.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza