Gdzieś mi tam w necie mignął mi przepis na "gołąbki" inaczej, więc postanowiłem zrobić je po swojemu. Oczywiście z moją pamięcią, nie pamiętałem dokładnych proporcji, więc do eksperymentu podszedłem z wiedzą "typowo gołąbkową". Nie, tabletek na pamięć nie biorę, bo czasami o pewnych rzeczach trzeba najzwyczajniej zapomnieć.
Nie jest to jakiś rewelacyjny pomysł, szybki tym bardziej. To po prostu coś starego, podane w nowy sposób. Polecam tym, którzy chcą zaskoczyć bliskich swoją kreatywnością.
Arek Gie
Składniki:
500 g mięsa mielonego z łopatki wieprzowej
100 g ryżu
kapusta gołąbkowa
2 ząbki czosnku
4 łyżki posiekanego koperku
1 cebula
4 jajka
200 ml mleka
4 łyżki mąki pszennej
sól, pieprz
olej do smażenia
Przygotowanie:
Kapustę oczyszczamy z uszkodzonych liści, usuwamy głąb i sparzamy w osolonym wrzątku. Zdejmujemy liście i usuwamy zgrubiałe "nerwy".
Ryż gotujemy wg przepisu. Odcedzamy i studzimy. Dodajemy do mięsa mielonego wraz z posiekanym koperkiem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Cebulę siekamy, szklimy na dwóch łyżkach rozgrzanego oleju. Dodajemy do farszu, który doprawiamy solą i pieprzem.
Na każdy liść układamy farsz, smarując nim połowę liścia (tak do grubości max 1 cm). Przykrywamy drugą połówką liścia.
Jajka, mieszamy z mlekiem i mąką. Doprawiamy solą.
Każdy, nafaszerowany liść, obtaczamy w mieszance jajka, mleka i mąki. Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron. Podajemy z ulubionym sosem.
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz