środa, 29 stycznia 2020

Flaczki cielęce zapiekane

Połączenie makaronu z delikatnymi flaczkami cielęcymi to strzał w dziesiątkę. Trudno zrobić piękne zdjęcie, ale smak wynagradza. 









Składniki:


500 g flaczków cielęcych
200 g udźca wołowego
200 g szpondra wołowego
1 pęczek włoszczyzny
1 pieczona cebula
1 łyżka masła klarowanego
2 łyżki mąki
30 g startego sera mozzarella
3 łyżki śmietany
majeranek
gałka muszkatołowa
mielona czerwona papryka
1 łyżka koncentratu pomidorowego
200 g makaronu conchiglioni
sól, pieprz


Przygotowanie:


Flaczki opłukałem . Zalałem wrzącą wodą i gotowałem do miękkości. W tym czasie przygotowałem wywar mięsno-warzywny. Szponder i wołowinę gotowałem w osolonej wodzie. Po 15 minutach dodałem jarzyny, gotowałem kolejne 20 minut. Wywar przecedziłem przez sitko i przelałem do osobnego garnka. Mięso wołowe pokroiłem na drobne kawałki. Gdy flaczki były miękkie, odcedziłem je, dodałem do wywaru, zagotowałem. Doprawiłem do smaku solą, pieprzem, majerankiem, gałką muszkatołową, papryką, przecierem pomidorowym, dodałem śmietanę i wymieszałem. Z masła i mąki zrobiłem zasmażkę, którą dodałem do flaków. Chwilę gotowałem. Napełniłem wcześniej ugotowane muszelki farszem, posypałem startym serem i przełożyłem do naczynia żaroodpornego i zapiekłem.  

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza