Nie jest to może wybitne dzieło, jednak u mnie ogórkowa jest zaraz po zupie pomidorowej, czyli na drugim miejscu. Nie jest tak intensywna w smaku, jak z ogórków kiszonych, ani zbyt delikatna, jak ze świeżych. Coś takie pomiędzy, jednak swój charakterek ma. Chyba nie muszę tutaj nikogo przekonywać, że tego pazura (ogórkowej) zawsze dodaje świeży koperek. Kremik polecam
Arek Gie
Składniki:
1,5 litra bulionu warzywnego
500 g ogórków małosolnych
200 g ziemniaków
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła
100 ml słodkiej śmietany
3 łyżki posiekanego koperku
sól, pieprz
Przygotowanie:
Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy pokrojone w drobną kostkę ziemniaki oraz starte na dużych oczkach ogórki. Dusimy od przykryciem przez kilka minut, po czym dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Chwilę dusimy, zalewamy gorącym bulionem warzywnym.
Gotujemy na małym ogniu do miękkości ogórków, lekko studzimy i przy pomocy blendera, miksujemy na gładko. Wtedy też można dolać śmietankę.
Krem ponownie podgrzewamy, nie gotujemy, do smaku doprawiamy solą i pieprzem. Wrzucamy posiekany koperek, łączymy z zupą.
Krem z ogórków małosolnych podajemy z grzankami lub świeżą bagietką.
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz