Krewetki rozmroziłem, przyprawiłem imbirem oraz chili, a
następnie zalałem sosem sojowym wymieszanym z wódką. Odstawiłem do
lodówki na 20 minut.
Boczek pokroiłem w kostkę, a resztę składników na kawałki. Na patyczki
nadziałem na przemian krewetki, boczek, cebulę, paprykę i jabłka.
Szaszłyki grilowałem ok. 8 minut, często je obracając.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz